scrapped blogi
środa, 20 lutego 2019
Dziewczyna Ze Złotych Wzgórz
Rozdział O
wtorek, 6 października 2015
Cześć! Mam na imię Darleen Smith, mam 14 lat i mieszkam w Zachodnim Przylądku.
Na co dzień uczęszczam do szkoły w sercu Przylądka, imienia Generała Simonusa. Jest to bardzo uboga szkoła, nie różni się od domów niczym. Może tylko że jest tabliczka. Planują nas przenieść do Srebrnej Polany, bo uważają że nie zdołają utrzymać szkoły. A dla nas to cios, będziemy musieć jeździć do szkoły codziennie. Ale najprawdopodobniej będę całe życie mieszkać u cioci Charlotte, która mieszka sama, z powodu rozwodu jej męża, który na rok zabrał jej syna, Charles'a.
Na co dzień uczęszczam do szkoły w sercu Przylądka, imienia Generała Simonusa. Jest to bardzo uboga szkoła, nie różni się od domów niczym. Może tylko że jest tabliczka. Planują nas przenieść do Srebrnej Polany, bo uważają że nie zdołają utrzymać szkoły. A dla nas to cios, będziemy musieć jeździć do szkoły codziennie. Ale najprawdopodobniej będę całe życie mieszkać u cioci Charlotte, która mieszka sama, z powodu rozwodu jej męża, który na rok zabrał jej syna, Charles'a.
Nie różnie się zbytnio od innych dziewczyn niczym, w ogóle. Z miasta Jorvik może i są bardziej pewne siebie i zarozumiałe?
Kto wie?
Byłam tylko raz w bogatszej części Jorvik. Tam jest jak w Nowym Jork'u, w Europie... Wieżowce, Drapacze Chmur... Tam jest pięknie! Chodzi mi oczywiście o Jorvik.
Na zachodniej półkuli nic się zbytnio nie dzieje. Na wsi w Jorvik jest spokój i cisza, nic szczególnego.
To tyle, jak na dzisiaj pamiętniczku!
Darleen
wtorek, 19 lutego 2019
Mów szeptem, jeżeli mówisz o miłości
KURWA MAĆ
Wiesz co? Jestem popierdolona. Wiem o tym, ale teraz wiem, że od zawsze byłam. Jak dziesięcioletnie dziecko może pisać takie rzeczy?:
Dlaczego to właśnie miłość jest najtrudniejszą relacją? Nikt nie zdoła odpowiedzieć na to pytanie poprawnie. Ona przychodzi znikąd, burząc w naszym życiu wszystko, co zdołaliśmy dotychczas zbudować. Miłość jest jak wojna – łatwo ją rozpocząć, ale bardzo trudno zakończyć. Kiedy wreszcie uda się ją zakończyć, trzeba pogodzić się z wielkimi konsekwencjami i uczyć się z nimi żyć.
Nienawidzić, a kochać – wydaje się, że to dwie odmienne uczucia, dwa przeciwieństwa siebie które doświadczamy codziennie. Nikt nie zdaje sobie sprawy z tego, jak te uczucia są sobie bliskie, a nawet bliźniacze.
Co jednak się stanie, kiedy przyjdzie niespodziewana, tak zupełnie? Z jednego prostego czynu? Czy jest w stanie zmienić nasze życie?
Wiesz co? Jestem popierdolona. Wiem o tym, ale teraz wiem, że od zawsze byłam. Jak dziesięcioletnie dziecko może pisać takie rzeczy?:
Dlaczego to właśnie miłość jest najtrudniejszą relacją? Nikt nie zdoła odpowiedzieć na to pytanie poprawnie. Ona przychodzi znikąd, burząc w naszym życiu wszystko, co zdołaliśmy dotychczas zbudować. Miłość jest jak wojna – łatwo ją rozpocząć, ale bardzo trudno zakończyć. Kiedy wreszcie uda się ją zakończyć, trzeba pogodzić się z wielkimi konsekwencjami i uczyć się z nimi żyć.
Nienawidzić, a kochać – wydaje się, że to dwie odmienne uczucia, dwa przeciwieństwa siebie które doświadczamy codziennie. Nikt nie zdaje sobie sprawy z tego, jak te uczucia są sobie bliskie, a nawet bliźniacze.
Co jednak się stanie, kiedy przyjdzie niespodziewana, tak zupełnie? Z jednego prostego czynu? Czy jest w stanie zmienić nasze życie?
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)